Wisła od kilku sezonów ma problem w graniu z drewniakami i grając filigranowymi zawodnikami jak Jankowski czy Guerier tego nie zmienimy. Prawdę mówiąc to równie topornego zespołu jak drużyna Podbeskidzia nie widziałem od dawna. Sytuacje tylko z wolnych i rożnych. Do tego cały czas grali ciałem, a gdy któryś został prezprchnięty przez Wiślaka to wielkie oburzenie że nie ma wolnego.
Co wiecej, boisko nie sprzyjało w graniu po ziemi i wydaje mi sie, że Podbeskidziu jakoś nie zależy na tym aby poprawić stan płyty, a dla nas to był kluczowy problem.
Sędzia nie podyktował kilku wolnych, które nam sie ewidentnie należały, ale za to karnego z kapelusza wyciągnął przy pierwszej nadarzajacej się okazji, bo jakoś nie wyobrażam sobie aby jakikolwiek polski sędzia podyktował coś takiego dla Wisły.
Buchalik powinien sobie odpocząć kilka kolejek i nauczyć się grać poza linią pola bramkowego, bo ewidentnie ma stracha w graniu na przedpolu. A jeśli nie to wypad z Wisły.
na szczęsice następny mecz u siebie na równym boisku i trzeba wykorzystać obecność Stilicia i Gueriera który sie rozkęcił, mimo że od półtora roku nie rokował
