IncognitoTSW napisał(a):

Kot by się uśmiał. Taki beneficjent systemu komunistycznego, że go za poglądy z kilku kierunków wyrzucili i siedział w więzieniu kilka razy. http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDe...osobaId=26617&
Nie jest to wprawdzie aż taka represja jak pozwolenie na zrobienie doktoratu...
|
Zabawne tłumaczenie, tow. Wiesław Gomółka też siedział w więzieniu, szef UB Moczar tez siedział, Michnik, Kuroń też siedzieli. Mikke to niby tak dla jaj 20 lat budował komunę, wspierał sojuszniczo PZPR przez cały okres PRL-u, nie przeszkadzała mu nawet masakra na Wybrzeżu w 1970 r. , Radom w 1976 r. a nawet stan wojenny w 1981 r. Wspierał i nie wystąpił. Jak widać podobało mu się. Zapewne nie za darmo to robi. Zresztą od najmłodszych lat. Do ZMS-u pewnie siłą go wcielili

. Albo postanowił zostać Wallenrodem

I pewnie stąd te jego sympatie do tow. Jaruzelskiego i Moskwy zostały. W tym nie różni się kompletnie od Palikota. Zresztą obaj udają "opozycję"

Nie dziwi więc, że na te jego bajki udaje się złapać tylko naiwnych gimnazjalistów i licealistów.
Cytat:
|
Korwin korwinem (tak jak by kogoś zaskoczyła ta wypowiedź), ale na tym przykładzie bardzo ładnie widać, że wPolityce to takie samo gówno jak Wyborcza (no, może trochę mniej śmierdzące) - różnica tylko taka, że po drugiej stronie "barykady".
|
Taaa zapewne krynica obiektywizmu to 'Najwyższy czas", nie ?