mistico napisał(a):

wracając do Bangury - gość nie grał przez pół roku, teraz kolejne pół się będzie rehabilitował. Wg mnie musiałby mieć umiejętności ponadprzeciętne, żeby na niego postawić po takim rozbracie z piłką. Bo nie chce mi się wierzyć, że poświęcamy tyle czasu i pieniędzy na zawodnika, który ma być tylko uzupełnieniem składu. DRUGA SPRAWA, WAŻNIEJSZA - o przydatności Bangury zadecydował Smuda - a może Moskal nie widzi go w składzie? To jest naprawdę ciekawa sytuacja, bo wydajemy kasę na leczenie gościa, który:
- ostatni mecz zagrał w listopadzie 2014
- został wybrany przez poprzedniego trenera
to musi być drugi Stilic
|
Smuda mówił,że się zarządowi spodobał i chyba też jemu