|
To, że to właśnie w NBA i NHL występują najlepsi sportowcy na świecie w swoich dyscyplinach, mecze trwają po tyle samo czasu, są powtórki video i tam nie przejmują się "niesprawiedliwością". Wszystko jest dostosowane do kibica, a nie poczucia sprawiedliwości graczy. Zresztą jak sobie wyobrażasz sprawiedliwość terminarza bez podziału na punkty. Kto ma więcej punktów po zasadniczym ten może i ma obcięte punkty, ale zarazem lepszy terminarz. Gdzie tu sprawiedliwość żeby ktoś grał u siebie 4 razy a ktoś 3? Bo jest wyżej w tabeli? Reforma bez podziału punktów dla mnie jest bez sensu.
|