Grisza1 napisał(a):

o każdym piłkarzu można zrobić taką kąpilacje, nawet o rumuńskim studencie
Obojętnie czy by wszedł Boguski, czy Kowalski, czy Nowak, nasza gra nie wyglądała w 2 połowie inaczej za sprawą jednego piłkarza, tak samo jak w 1 połowie, to nie za sprawą jednego piłkarza wyglądała tragicznie.
Równie dobrze, można napisać, że przeciez w 2 połowie gdy Wisła atakowała to Dariusz Dudka był na boisku, to on i jego niesamowita mobilizacja prawie odmieniły losy spotkania.
To nie jest kwestia jednego złego zagrania. To co wyprawia Boguski na wiosnę, woła o pomstę do nieba. Jeśli w piłce chodzi tylko o to by biegać i robić zamieszanie to po co opłacać wysoki kontrakt Boguskiego, skoro zawodnika o podobnej mobilności, a z tak fatalną techniką znajdziemy równie dobrze w 3 czy 4 lidze. Bądź na stadionie lekkoatletycznym. A nie tak daleko szukać, to i piłkarze Błękitnych będą go wciągać nosem... Kaziu Moskal dobrze wie co robi, nie wystawiając go od początku. Problem w tym, że nie ma kogo również wpuścić z ławki rezerwowych. Wybór pomiędzy nim a Jankowskim, to jak między ślepym, a kulawym.
A co do Głowackiego i tego jak się uchylił, to znając też jego piłkarską karierę, nie raz jego niepotrzebnie odbita główka zmieniła lot piłki myląc bramkarza. W tej sytuacji jak widać się pomylił. Jeśli zamierzamy mu to wypominacć teraz przez następne 5 dni, to na jego miejscu już rzuciłbym piłką w cholerę. Nie dość, że na boisku jako jedyny ratuje honor drużyny, to jeszcze kibice będą zwalać na niego porażki.