raindog napisał(a):

Ten mecz to parodia gry w piłkę z naszej strony... Poziom mniej więcej jak komentarze na forum - nie istniejemy do 60 minuty - po prostu jesteśmy brutalnie gwałceni, ale i tak wina Boguskiego, który w tym czasie siedział na ławce. Boguski przynajmniej, w przeciwieństwie do Urygi biegał... Jedyna osoba, która potrafiła wyprzedzić napastnika rywala i odebrać mu piłkę, bo Uryga, Dudka włącznie z Sadlokiem truchtali za przeciwnikiem.
0 biegania, 0 pressingu, 0 środka.
Na plus Donald i Głowa.
|
Idąc twym tokiem rozumowania to powinniśmy zakontraktować całą kadrę Wawelu w biegach długodystansowych - ci to by dopiero biegali!!!!! Niestety, ale na grę w piłkę nożną składa się też kilka innych elementów, takich jak umiejętność przyjęcia piłki, podania, oddania strzału, dryblingu czy też chociażby chociaż trochę siły fizycznej. Żadnych z tych cech na chwilę obecną nie posiada Rafał, który chyba zahipnotyzował cały zarząd, który z nim podpisał nowy kontrakt.