|
Szkoda czasu na skróty. Pierwsza połowa to kryminał, druga nieco lepsza. Sama zmiana Barrientosa w momencie co zaskoczył jest najlepszym podsumowaniem tego meczu.
Frajerstwo, pi.zdowatość i żadnej woli walki. Jedynie biega stara gwardia,której się chce czyli Głowa i Brozio. Reszta ma to chyba w chuju.
|