|
Lekkim kryzysem nazywasz przejście od stanu "3 minuty do ligi mistrzów" do "czy wywalczymy miejsce w czołowej 8-ce gwarantujące Ekstraklasę na następny sezon?"?
Kryzys jest głęboki, wraz z nim przyszli gorsi piłkarze -> gorsza gra -> mniej kibiców na trybunach. Zasada naczyń połączonych.
|