|
hmmm... nie rozumiem nagonki na Buchalika po tym spotkaniu. Gdzie byli nasi obrońcy przy obu straconych golach? Czy to przypadkiem nie Głowa został w obu wypadkach przyspawany do murawy? Co z Burligą, który był wkręcany w pierwszej połowie raz za razem? Guzmics też nie grał idealnie ale to mógł być wynik urazu. Podoba mi się Jović, ale przy każdej długiej piłce jestem przerażony że nad nim przeleci -te piłki wybija na styk...
II połowa była niezła w naszym wykonaniu, ale skuteczność wciąż zawodzi. Jak się nie strzela na 3:1 to się remisuje.
Ale zawinił Buchalik.... już nawet nie sędzia a Buchalik...
|