Patryko napisał(a):

|
Miśkiewicz może i jest lepszy w elementach typowo bramkarskich (refleks, chwytanie, gra na linii), jednak jego gra nogami to był po prostu kryminał
|
Jednak i tak znacznie się poprawił w porównaniu do pierwszych miesięcy. Taki Kuciak zalicza całą masę wręcz kabaretowych zagrań nogami (po autach, po ziemi do rywali i za krótkich), więc z tym elementem bym nie przesadzał. Największą wadą Miśkiewicza jest to, że jest dość wolny. Refleks oczywiście ma dobry, co pomaga mu w grze na linii, ale gdy trzeba zrobić te parę kroków, to jest fatalnie (w przeciwieństwie do wymienionego Kuciaka). Buchalik to bardzo grzeczny bramkarz

i nic więcej.