Jest się o co bić bo nawet skrawki z tego europejskiego stołu w postaci tego co płacą w LE to kasa nie do pogardzenia. Tym bardziej szkoda że od kilku sezonów traktujemy PP po mecoszemu bo jak mawiają klasycy to najkrótsza droga do Europy...
Awans Wisły do LM rozwiązałby sprawę spłaty zadłużenia (wolno marzyć nie?

) a i Legii której też się ostatnio zdzarza nie płacić na czas piłkarzom taki kąsek chętnie by przytuliła...