od 5 stycznia do końca marca jest jak obszył 4 miesiące - tylko nie wiem w jakim kalendarzu
Dziwi mnie nieznajomość tak ważnego, z punktu widzenia SA, punktu umowy. Może to przypadek, a może w klubie powinno jednak pracować więcej osób merytorycznie przygotowanych?
A z sytuacji - tak jak została tak przedstawiona - wynika, że w klubie nie ma żadnej osoby (nie mówiąc o zespole osób), która gwarantowałaby ciągłość pracy, która orientowałaby się, co jest zrobione a czego nie ma.
Na pewno nie wygląda to na część planu mającego na celu poszerzenie szkolenia i pozyskiwania talentów. O ile dwóch trenerów, z których jeden wypoczywa dla klubu nie jest zyskiem, o tyle dwie piłkarskie szkółki, to wcale nie za wiele.
Zobaczymy jak się to rozwinie, choć temat ten - ważny dla kibiców i dla przyszłości - na pewno nie będzie traktowany równie priorytetowo jak obsługa bieżącego zadłużenia i cel sportowy, którego realizacja być może pozwoli na jakiś oddech finansowy.
Burzy się szybko, buduje powoli, a niecierpliwość jest złym doradcą chociaż w tym klubie ma swoją tradycję i to wywodzącą się z myśli właścicielskiej
