ciacho napisał(a):

|
Naprawdę żenujące widowisko w naszym wykonaniu, szczególnie w 2 połowie, kiedy to Irlandczycy wyglądali przy naszych jak wirtuozi futbolu.
|
Co za głupstwa. Irlandczycy nigdy, nigdzie i przy nikim nie wyglądają na wirtuozów futbolu.
To tak jakby ktoś porównał osiłków tłukących się na wiejskim weselu do Holyfielda i Tysona.