|
Nie no, do punktu wyjscia to bysmy wrocili jakysmy przegrali. Jak Niemcy sie ogarna i na jesieni zlapia forme zwyciezajac Szkocje czy Irlandie na wyjezdzie to te 3 punkty na nich moga okazac sie kluczowe.
Wczorajszy mecz okropny, ciezki do oceny - niby wygrana byla blisko, a jednak daleko. Zabraklo jakiejs reakcji z lawki w II polowie. Raczej liczylismy, ze dowieziemy no nie dowiezlismy.
Z drugiej strony Nawalka to ma jednak nosa do personaliow. Wczoraj Peszko mu odpalil, wczesniej Milik, Mila, Maczynski.
W sumie dobry trener musi miec tez szczescie. Pamietacie eliminacje do euro 2008. Ogralismy Portugalie w swietnym stylu ale na przyklad z taka Finlandia na wyjezdzie gralismy obrone Czestochowyy, a jednak udalo sie wtedy i byl awans.
|