63.5 Kg napisał(a):

Tego pojeba Antka można już sciagnac z podestu...
Leczyc się,leczyc Anteczku i to poważnie...
|
Poj...ów trzeba szukać gdzie indziej.
Wystarczy porównać jak bada się najswieższe katastrowy tą nad Ukrainą i we francuskich Alpach.
Eksperci składają wraki do kupy zbierając najdrobniejsze szczątki w arcyniedostępnym terenie, na nagraniach z czarnych skrzynek potrafią odsłuchać oddech pilota...
A w Rosji nadal gnije porzucony byle jak Tupolew a nasi eksperci nie potrafili w 100% odczytać czarnych skrzynek. Czyżby lepszy sprzęt nagrywający mieli kelnerzy u Sowy niz był w kokpicie Tupolewa?
ehh...