|
Wyjdz na ulice popatrz na zwyklych ludzi. Kto i gdzie ci bedzie walczyl? Mlodzi wyjechali/wyjada, starsi po latach doswiadczen sa juz tak zobojetniali i znieczuleni, ze nie licza na zadne zmiany a pogodzili sie juz z losem. Zeby cos sie zmienilo to te pokolenie musi zejsc z tego padolu smiercia naturalna. Niestety smutne to ale prawdziwe. Problem w tym, ze jak juz zejdzie to nie bedzie juz mlodych bo beda zyc na emigracji jak ja w Uk czy tam gdziekolwiek indziej na swiecie. Mlodzi chca zmian ale te starsze pokolenie nie daje im mozliwosci na te zmiany.
Myslisz, ze ja wyemigrowalem za chlebem, czy jakis nieporadny zyciowo bylem. Ja wyjechalem, zeby miec spokoj psychiczny, odpoczac od tego zabetonowanego polswiatka, ktory sprawuje piecze nad narodem od kilkudziesieciu lat. Starsi daja sie loic po dupach bo sa do tego przyzwyczajeni jeszcze z czasow PRLu. Mowisz, ze wyjechalem zostawiaac kogos do walki i wroce laskawie jak cos sie zmieni. Ja wcale nie mam zamiaru wracac, chyba ze na wypadek wojny. Niestety ale Polska jest juz straconym krajem. Nie zwalnie mnie to jednak automatycznie od tego, zeby sie nie interesowac jego losami i jak widze, ze na wszym pisowskim przykladzie liczycie na jakies zmiany na korzysc Polski jednoczesnie popierajac gagatkow, ktorzy glosuja na niekorzysc Polski niejednokrotnie to co ja mam sobie pomyslec?
Powód: jzs
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 26.03.2015 o godz. 18:42.
|