Może sam wyznaczasz granice z d..y wzięte ? Skoro nasza frekwencja (w czasie nie najlepszym dla klubu) nie odbiega od przeciwnika, który idzie po 3 MP z rzędu, jest liderem, gra w pucharach, jest z miasta 2 x większego i jak widać wyciąga tylko tyle tzn., że może masz trochę skrzywione widzenie polskiej rzeczywistości ?