Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#718
Stary 23.03.2015, 19:21
Ostatnio do piłkarzy Legii musiał się przyczepić jakiś wirus filipiński, bo pier.dolą jak potłuczeni
Saganowski - "Jesteśmy przemęczeni, gramy co 3 dni, graliśmy z Ajaksem." - po meczu z Jagą, kiedy nikt kto grał w Amsterdamie nie grał w lidze
Broź - w przerwie meczu z Wisłą gadał o jakimś naszym defensywnym ustawieniu i niby czekaniu na własnej połowie, co w ogóle nie miało nic wspólnego z obrazem na boisku, gdzie graliśmy wysoko pressingiem.
Kucharczyk - w przerwie meczu z Amicą pier.doli o jakiejś kontroli nad spotkaniem podczas gdy żadna z drużyn nie potrafi 3 podań na połowie przeciwnika wymienić
Malarz - gada o jakimś zasłanianiu głowy rękoma podczas gdy piłka nawet nie zmierzała w tym kierunku
No i Michałek Żyro, który dostarcza nam absolutne perełki typu:
„Zagraliśmy jedną słabą połowę. Trzy kolejne były na bardzo dobrym poziomie.” - o dwumeczu z Ajaxem
"Pierwsza połowa była świetna w naszym wykonaniu.” - o meczu z Lechem
"Błąd popełnił sędzia, nie Arkadiusz Malarz" - znów mecz z Lechem
+ to całe pier.dolenie o zagraniu ręką w meczu z Nami.

I na dokładkę Berg:
"Gdy jeszcze było nas jedenastu, mieliśmy pełną kontrolę nad meczem. Brakowało jedynie nieco jakości pod bramką rywala i skierowania piłki do siatki." - o meczu z Lechem (czyli tak naprawdę zabrakło wszystkiego).

Ja myślałem, że to Franiu Smuda gada jak potłuczony ale jak widać wyrastają godni następcy.
Odpowiedz cytując