|
Moim zdaniem... Na dziś pierwszym argumentem ,dowodem , sygnałem że jesteś kibicem Wisły jest zakup karnetu , biletu , cegiełki ,czy jak tam zwał. Dla m,mnie pierwsza podstawowa rzecz ZA WSZELKĄ CENĘ ISĆ NA MECZ. !! Wkurza mnie frekwencja i fałszywy entuzjazm jak widzę grupy OPĘTANYCH , rezerwujących sobie miejsca w knajpie godzinę przed meczem. I drących ryje trzy godziny po. Facjaty znajome ,te same które przez ostatnią dekade jezdziły na R 22 , Owszem ,komentują ,wymądrzają się , ale wolą wydać na browary 20 -50 zł.Jak pytam czy jadą ze mną to każdy ma 27 milionów bardzo ważnych powodów. NIe jest to stan portfela. Do niedawna bardzo zaangażowani w tematy stadionowe. Myślałem ze szlachectwo zobowiązuje.... Przyznam że mnie to irytuje ,i nabieram sporego dystansu do ich intencji i wierności. Podkreslam ze to jest moje zdanie.
Jeśli ktoś nie rozumie, w jakim klubie gra i dla kogo, to niech stąd lepiej odejdzie i nie zawraca głowy - mówi ostro były piłkarz "Białej Gwiazdy", MAREK MOTYKA
|