palikot napisał(a):

|
Mniej więej wszystkie kluby angielskie, wszystkie kluby niemieckie, francuskie jak ogldam rówież nie widać wielkich wahań frekwencji
|
Czyli tak przypadkowo wymieniłeś jedne z najbogatszych krajów w Europie z najbogatszymi ligami, gdzie stopa życiowa jest na tyle wysoka, że pieniądze na rozrywkę stanowią marginalny procent w ich budżetach.