Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#31629
Stary 22.03.2015, 19:35
ABGwislakABG napisał(a):Wyświetl post
1. Wskazałem kogoś? Nie. Jak więc może to być brane pod uwagę?
2. A ja bym się nie obawiał obejrzawszy ww. "dzieła".
3. Mam więc nadzieję, że rzeczywiście tak będzie.
4. Primo- sam oceniłeś to jako "porównanie trafione w punkt. Secundo- odwracasz uwagę od clue, czyli żenującymi wymianami zdań najczęściej składających się z "uprzejmości". Tertio- nie jestem kimś w stylu Bogusława Kaczyńskiego. Wnioskuję jedynie o podstawowe zasady komunikacji z drugim człowiekiem.
5. Tak jak pisałem- partia przesłania oczy- nie zagłosujemy za czymś, co przyniesie wytchnienie krajowym przedsiębiorcom i gospodarce, tylko dlatego, bo głosowalibyśmy tak samo jak ruchersi
6. A dla PiSu to strzał w stopę patrząc na to co działo/dzieje się pod każdą notką platfusów na facebooku (spam "a co z kwotą wolną od podatku?"). Mogli trafić do tego elektoratu, przeciągnąć na swoją stronę. Feux pais.
7. Chyba nie czytałeś w ogóle ostatniego punktu. Powtórzę zatem- nie miałem/nie mam obecnie na tyle czasu, by sprawdzić wszystkie ich głosowania. Głosowania to najważniejszy punkt na który będę zwracał uwagę wybierając własnego kandydata/kandydatów przy urnie.
8. Nie, nic nie powinienem.
Sorry że z opóźnieniem (powody te same co zwykle)
ad1. Czy agitacja z definicji ma być "za czymś"? Patrz na kolegę kamikaze: od zawsze agituje na tym forum przeciw "Żydom" (pomijając fakt że w jego terminologii "Żydem" jest ten, kogo on sam uzna za "Żyda"). To tak jako przykład z własnego podwórka.
ad2. Nie jestem aż takim specem jak Ty, aby wypowiadać się na temat wartości artystycznej tych filmów. Jaka by ona nie była, uważam jednak że lepiej gdy ludzie oglądają filmy o podobnej tematyce, zamiast kolejnego "Łamacza nóg 8"
ad3. Ja również
ad4. Pierwsze primo: oceniłem (i nadal oceniam) jak trafione w punkt w sytuacji, gdy miałem do czynienia z ABGwislakABG, w sytuacji gdy rozmawiam z kandydatem na nowego Kaczyńskiego Bogusława (dobra analogia) zaczynam zauważać pewną kuriozalność całej sytuacji (co nawiasem mówiąc czyni ją jeszcze bardziej zabawną). Drugie primo: "żenującej wymiany zdań" było w tej polemice tyle co "wojny" w walce Luksemburga z Hitlerem, powiedziałbym że atak w swojej brutalności i prymitywiźmie był wyjątkowo jednostronny.I po trzecie primo: mimo braku ochoty wygląda na to że bardzo się starasz aby mimo wszystko pretendować do miana "forumowego Bogusia".
ad5. Nonsens. Szanse na przegłosowanie wspomnianych rozwiązań były mniej więcej takie same, jak szanse świni na to, aby zobaczyła niebo. A smród pozostał by na długie lata. To nie ma nic wspólnego z "partią przesłaniającą oczy", a z wyrzuceniem podrzuconego, zepsutego jajka. Dobra decyzja.
ad6. Przeciągnąć na swoją stronę elektorat Palikota? Za pomocą głosowania o kwocie wolnej od podatku? Żartujesz sobie? A jeśli chodzi o wrzutki urbanoplatfusów, to gdyby PiS zagłosował ramię w ramię z Palikotem to teraz pisaliby o tym że, de facto PiS jest jego sojusznikiem. Typowe podrzucenie zepsutego jaja. Dziwię się ze wysuwasz takie argumenty.
ad7. Powtórzę, jeśli nie jesteś sobie w stanie przypomnieć sobie "od ręki" głosowań (poza dwoma) w których PiS by Cię rozczarował, to naprawdę dobrze wróży .
ad8. Patrz punkt 7.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 22.03.2015 o godz. 19:38.