Wyświetl pojedynczy post
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9329
Stary 22.03.2015, 16:11
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
W negocjacjach nie ma mowy o rozbieżnościach sięgających milionów zł, to nawet nie setki tysięcy... Jeśli Wisła nie jest w stanie zapewnić finansowego wsparcia Akademii w wysokości kilkudziesięciu tys. zł miesięcznie to o czym my tutaj piszemy? Cięcie kosztów to naprawdę jedyne umiejętności kolejnych prezesów? To po kiego chuja Oni tu są? Za 10% ich wynagrodzenia zatrudnijmy początkującego księgowego i niech tnie, na jedno wyjdzie...
Trochę Cię chyba poniosło. Bierzesz jeden temat i stawiasz go w pozycji absolutu. A prezes - każdy prezes jaki był i jaki będzie - musi balansować. Do spłaty mamy Mandziarę, Genkowa, miasto i cholera wie jeszcze ilu dłużników, mamy osiągnąć dobry wynik sportowy, bo tylko on pozwoli na wyjście z kryzysu. Nikt z nich nie chce czekać.

A Wawro/SKWK już drugi raz leci się skarżyć na Gaszyńskiego: najpierw, że nie spotkał się z nimi zanim został prezesem, teraz, że nie zobowiązał się zapłacić tyle ile chcieli.

Byłem zwolennikiem wywalenia Bednarza ale kosztem ubocznym bojkotu jest niższa frekwencja (w pewnej mierze spowodowana podwyżką cen biletów na sektory dla januszy).

Konflikty generowane przez SKWK nie przynoszą klubowi dobrego PR, również wszelkie wypadające z szafy trupy nie wiadomo już po kim nie sprzyjają pozyskaniu sponsorów ani większej publiczności czyli nie służą pozyskaniu pieniędzy.

Rezultaty pracy Gaszyńskiego będą widoczne w długim terminie o ile Cupiał nie zdecyduje się/nie będzie miał możliwości wesprzeć klub finansowo. Po drodze będą kryzysy, bo są ludzie, którzy z aktualnej sytuacji czerpią zyski, żyją wygodnie i nie chce im się nic zmieniać zwłaszcza ze stratą dla siebie. Jeśli klub będzie miał pieniądze, to wyłoży na szkolenie młodzieży. Robienie z jednej rzeczy wielkiego problemu na już i teraz, to demagogia.
Gaszyński określił swoje stanowisko: ustala się priorytety i im podporządkowuje się resztę - priorytetem na teraz jest sukces sportowy.

Ja to obserwuję na razie kibicując Gaszyńskiemu. I nie zazdroszczę mu bo ma trudno (zwłaszcza ta ubezwłasnowolniająca umowa marketingowa).

Pozdrawiam
Panie, co wszystko wiedzą, w skrócie wszystkowiedźmy..
Odpowiedz cytując