Generalnie liczą się 3pkt i poprawienie statystyki. O stylu za 2 lata nikt nie będzie pamiętał.
Jednak należy powiedzieć, że za wyjątkiem kilku krótkich momentów gra była po prostu słaba. I wcale nie chodzi tu o brak widowiskowości i stylu - oddawanie inicjatywy, brak kontroli nad przebiegiem meczu, brak pressingu, brak tempa akcji, brak dokładności, brak skuteczności, granie na stojąco w chodzonego, pozwalanie rywalowi na zbyt wiele, i takich mankamentów można wymieniać jeszcze wiele.
Na szczęście Barrientos ma umowę na pół roku, i wątpię, aby została przedłużona.
Mario Nh napisał(a):

|
Miśkiewicz wcale nie był lepszy, a kto wie w jakiej teraz jest formie.
|
Miśkiewicz wyciągał nieraz coś nie do obronienia. Buchalik nieraz puszcza coś co jest do obronienia