palikot napisał(a):

|
zapomniałeś dodać, że przepłacony nie potrzebny i nieadekwatny. To właśnie pokazuje, "zaciskanie pasa" klubu w kryzysie. Znając życie połowa z tych pieniędzy w gotówce wiele procesów by ułatwiło. tak to młodziki chodzą w butach adidassa za 4 stówy i trenują na klepichu, a juniorzy śpią po świetlicach jak jadą na wyjazd.
|
Akurat powodów takiej sytuacji szukałbym w umowie podpisanej z partnerem technicznym, co do spania na świetlicach i gry na klepichu, to zadam jedno podstawowe pytanie. Skąd wziąć pieniądze na zmiane tej sytuacji?
Żeby były pieniądze muszą być wpływy. Żeby były duże wpływy potrzebni są sponsorzy, a tych przy atmosferze jaka panuje wokół Wisły nie znajdziemy. Teraz potrzeba spokoju i wiary w nogi skórokopów. Każda kolejna wojna na trybunach tylko nas oddali od normalności.
P.S. Nie narzekajcie już tak na Gaszyńskiego, bo w finansach jest już trochę lepiej niż było, przynajmniej zawodnicy już są praktycznie na swoim. Uprzedzając pytania, wiem to od osoby bezpośrednio tym dotkniętej, nazwiska nie podam.