|
Po co te nerwy?
Czy widzicie jakiś problem żeby S.A. podpisała za chwilę drugą umowę?
Jeśli jedna ze stron negocjacji w trakcie ustalania szczegółów biegnie pożalić się do gazety to uważacie że to jest OK? Zrobiłbym to samo co Gaszyński!
Nic nie stoi na przeszkodzie żeby wrócili do rozmów z Wawro.
PS. Czy Wy musicie hejtować dla samego hejtu? Narzekanie, narzekanie, narzekanie...
|