wściekłe pięści węża napisał(a):

Najpierw TS ratuje Wisłę SA biorąc na siebie szkolenie młodzieży i umożliwiając Wiśle SA funkcjonowanie (zdobycie licencji), a teraz Wisła SA w ten sposób dziękuje TSowi.
Zastanawiam się, czy jest szansa, żeby AP przy TS przetrwała mimo braku wsparcia ze strony Wisły SA, żeby kiedyś była po prostu zapleczem dla sekcji piłkarskiej TS Wisły. Bo to, że Wisła SA w końcu padnie jest pewne. To jest kolejne podejście do budowy kolosa na glinianych nogach, z tym, że teraz już nawet ta glina jest najgorszej możliwej jakości. Bez zaplecza, bez kasy z zewnątrz. W jaki sposób Wisła SA ma się utrzymać?
Wraz z Gaszyńskim liczyłem, że nadejdzie normalność. Jak widać, nie zmieniło się nic.
|
Myślę, że nadzieja jest. Jedna opcja to żeby Włodarski z FoodCare wziął się za Wisłę na poważnie (wiem, że ma takie plany, ale też słyszałem wiele o nim negatywnych opinii, fakt faktem już teraz mocno wspiera AP), druga opcja to żeby Wawro kosztem futsalu zaangażował się w AP
