TS&ZKS napisał(a):

Czyli Barrientos został ściągnięty do klubu, aby posiedzieć sobie na ławce. Bo wątpie, żeby myśleli że w tydzień nauczy się jezyka.
Jeżeli Ty liczysz na to, że Barrientos będzie siedział na ławce póki nie nauczy się języka to ok. Ale mam nadzieje, że w klubie nikt tak nie uważa. Gorzej od Stępińskiego nie zagra. A po tych kilku minutach na boisku, które spędził moge śmiało stwierdzić, że zagra lepiej i to dużo lepiej.
Chyba, że ma się pokazać na ławce. Tylko nie wiem w jaki sposób. Może poda jakoś pięknie piłke gdy ta wyjdzie na aut. Nie wiem. Ja jednak wole oceniać zawodników po grze, a nie po języku.
Stępiński nie pokazał praktycznie nic od początku sezonu. Może tylko to, że nie potrafi pokonać bramkarza sam na sam. Nie jego poziom i tyle.
|
nie znam powodów ściagnięcia chłopa, zapewne by wzmocnic/uzupełnic kadrę albo zeby zamknąc pyski płaczkom płaczącym o 3 transfery.
Gorzej od Stępińskiego nie zagra? A to ciekawe. Czy masz jakies podstawy by udowodnić swoją szaloną teorię której udowodnić ni chuja nie można?
"Zagra lepiej i to dużo lepiej"- pięknie. Oby tak było. Na ilu treningach go widziałeś? Liczę na odpowiedź.
Dlaczego nie grał z Legią od 1 minuty?
Oczywiście ze oceniamy zawodników po grze, niemniej jednak łatwiej chłopa ocenić po tym jak się zgra z druzyną niż zostanie wrzucony na głęboką wodę. W swoim debiucie nie wiedział w która strone ma biec, no ale dla Ciebie pewnie zagrał mega super bo w końcu Urus! Imho poki sie nie zaaklimatyzował jest idealny w roli jokera.
A co do pokazywanie się na ławce to ciekawa teoria, pewnie miałeś podobną możliwość skoro o tym piszesz.
E: widze ze nie zrozumiałeś.
Napisałeś ze Stępiński wg. Ciebie pokazał w meczu ze E-klasa to nie jego poziom, a ja Ci odpisałem ze nie chciałbym by Barrientoś pokazał w tym meczu(z makabi ) ze E-klasa to nie jest jego liga. Kumasz? Ten mecz jest zbyt ważny by podejmować nieprzemyślane decyzje.Niemniej jednak ciągne temat dalej, udowodnij ze gorzej niz MS nie zagra. Pytanie powyżej, no ale uciekasz od niewygodnej odpowiedzi...