|
Jaki wpływ ma S.A. na poziom szkolenia w Akademii ? Dobór trenerów, programu etc...
Jaki ma wpływ na selekcję dzieciaków przy naborze i przejściu do kolejnych roczników ?
Jaką ma gwarancję pozyskania piłkarza po uzyskaniu pełnoletności ?
A jeśli zawodnik nie chce potem przejść do Wisły SA tylko woli iść do Lechii to kto skasuje ekwiwalent i dlaczego tylko AP skoro SA też trochę się dokłada ?
Owszem, w zeszłym roku juniorzy wygrali ligę ale ilu z nich ma szansę zagrać w Wiśle ? Ilu w lidze ? Jak się ma to do innych, którzy ligę 'przegrali' ale mają bardziej rokujące jednostki ?
To takie na szybko spisane wątpliwości jakie zawsze pojawiają się przy wałkowaniu tematu AP. Tak, na dzień dzisiejszy AP jest dla Wisły SA tylko punktem do odfajkowania przy licencji jak najmniejszym kosztem. I bez rozwiązań systemowych i jakiś sensownych nakładów nie da więcej niż musi. Bo efekty dla spółki są dość mało wymierne. I żadna normalna firma nie będzie wydawać dużych pieniędzy na coś gdzie nie ma kontroli. I o to rozbija sie cały spór.
Kibic z sektora A wizytówką klubu
|