|
Parchy dziś najwyraźniej odpuściły PP, bo nie grał ani Pilarz, ani Budziński, a Covilo wszedł w 40 minucie. Widocznie stwierdzili, że nie odrobią 2 goli z Błękitnymi (nie wiem nawet z której ligi są) i skupili się na walce o utrzymanie. Niech przyjeżdżają w najsilniejszym składzie, lepiej dla nas.
Pojęcie, którego wy nie znacie. Dzisiaj wrogu, wczoraj bracie.
|