A tak sobie przypomniałem...
s1mone napisał(a):

Legia w obecnej formie jest do pyknięcia praktycznie przez każdy zespół ekstraklasy.
Jakościowo mają najlepszych piłkarzy, ale to jest piłka i nie trzeba wiele, żeby ich ograć.
Jak na to jakie pieniądze są w nich pompowane i jaki mają pijar to grają przeciętną piłkę.
Wisła, gdy miała taką przewagę budżetową nad resztą stawki grała o wiele efektywnej i efektowniej.
Wszystko zależy jak się mecz ułoży na początku, faworytem jest Legia, ale nie ma co załamywać rąk przed meczem. Wystarczy trochę szczęścia, albo żeby Paweł z Semirem wreszcie zagrali dobry mecz i Legia będzie mieć kłopot.
Jeśli jednak nasze duo nadal będzie tak kaszanić jak ostatnio to możemy nawet 3:0 w papę zebrać, proste.
Trochę niepokoi gra obronna bez Głowackiego mimo wszystko. Ja trzymam kciuki, mam nadzieję, że postaramy się o niespodziankę Nawet stosunek prawdopodobieństwa jest po naszej stronie, bo nie da się ciągle grać źle.
|
silver03 napisał(a):


tysiacpindzetznakof
|
AntyMod napisał(a):

|
kolego s1mone - to wlasnie Wisla teraz jest do pykniecia przez kazda ligiowa druzyne , taka Korona, Zawisza czy Zydy graja o klase lepiej od naszych leniwych , zmanierowanych bezambicjonalnych gwiazdek ....wiec proponuje troche szacunku ( tfu !!) do LetFootballWin-ow bo dzis przewiduje niezly wpi...ol z hokejowym wynikiem
|
Zwitter napisał(a):

Jak Legia jest w obecnej formie do pyknięcia przez każdy zespół ekstraklasy to ja nawet nie chce wiedzieć kto nas może pyknąć w obecnej formie.
Niesamowite rzeczy można tu czasami przeczytać.
|
Pozdrawiam kolegów znawców.
Cała prawda. Legia jest w tym momencie najrówniejsza z równych, nie jest w stanie zdominować tej ligi, nie ma to ani piłkarzy, ani stylu, ani na tyle jakości. Jest bardziej wypromowana w mediach niż naprawdę mocna, taki kolos na glinianych nogach. Fakty są niezaprzeczalne, to nie Legia odjechała Wiśle czy Lechowi, to zarówno Wisła i Lech punktują dużo słabiej niż kiedyś.
Nawet najgorszy mistrz w historii Polski (bodajże tytuł nadany przez weszlo.com) czyli drużyna Maskantaa punktowała średnio podobnie w meczu jak dzisiejszy 'najlepszy zespół wszechczasów Legia Warszawa'.
Najprawdopodobniej wygrają ligę, bo grają w miarę równo. Jednakże praktycznie każda mistrzowska Wisła (poza teamem Maskaanta) jakością i przewagą kultury gry nad resztą stawki zwyczajnie Legię deklasowała. Także nadal podtrzymuje. Legii wpierdól może spuścić każdy, zaczynając od Wisły na Zawiszy kończąc. Co nie zmienia faktów, że to najrówniej grająca drużyna naszej ligi.