Pewnie jak wielu, przecierałem dzisiaj oczy ze zdumnienia.
Nawet Uryga wzniósł się dzisiaj na wyżyny. Pokazał więcej w ataku niż przez całym sezonie.
Gargułą nie irytował i w dodatku świetnie dogadywał się ze Stilliciem.
Jović ma u nas wejście podobne jakie miał Guzmics, czyli pomimo dobrego meczu, zawalona bramka. Jednak będziemy mieć z niego wielką pociechę. Tylko pytanie gdzie wciśniemy Burligę? Na lewej nie pokazuje swoich prawdziwych możliwości, a dzisiejsza brama niech nas nie zgubi.
Po tym meczu jestem pewien, będziemy w "8"
