|
Podpinając się jeszcze pod dyskusje o słuszności bądź niesłuszności zwolnienia Smudy, to zastanawia mnie, dlaczego Smuda potrafił przygotować zespół na jesienną rundę, a wiosna była katastrofalna? Zrozumiałbym, gdyby to był jeden sezon, ale dwa sezony z rzędu podobne wyniki? Smuda nie lubi uczyć się na błędach, wiec nie ma co żałować jego zwolnienia. Z nim stalibyśmy tylko w miejscu.
Co do meczu to główną rolę będzie grać psychika i nastawienie do meczu, bo umiejętności piłkarzy w obu zespołach są podobne. No może jeszcze obecna forma.
|