|
To, że ktoś realistycznie odbiera wszelkie bodźce zewnętrzne doń docierające, nie należy go nazywać trolem.
Nie rozumiem jednego na tym forum... tego optymizmu przed każdym meczem i tych dywagacji, analiz przeciwnika: Lechia miała być słaba, Pogoń bez formy, do Bełchatowa jechaliśmy na spacerek, a Zawisza miała być bandą nieudaczników, frajerami zamykającymi tabelę. Wczoraj ta banda frajerów ograła Lecha, a nam na plecach siedzi Podbeskidzie. Żeby się tylko nie okazało, że po derbach nasz dorobek punktowy będzie taki jak przed meczem z Legią.
Ostatnio edytowane przez Matejas_ : 15.03.2015 o godz. 10:39.
|