Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#31438
Stary 13.03.2015, 17:17
No akurat po wynikach wyborów możnaby na silę stwierdzić, że wszyscy, którzy sa na marszu głosują na RN. Bo na MN jest 100 tys ludzi a głosów RN w eurowyborach miał 98 tys bodajże, w ostatnich wyborach chyba koło 200 tys.
Poza tym widzę już, że Wam głupio bo tu się nie liczy czy frekwencja w MN przekłada się na ilość osób popierających Ruch Narodowy tylko ważny jest sam fakt, że w końcu ludzie obchodzą to święto, dzieje się to dzięki ONRowi i MW. Również dzięki kibolom i ludziom z organizacji patriotycznych, m.in. ONR, MW, odbywają się manifestacje w Dzień Żołnierzy Wyklętych. Nie dokonał tego PiS, który siedzi 30 lat w polityce (pod różnymi nazwami), który ma od tylu lat dostęp do mediów, do kasy z budżetu, co dokonali ludzie, którzy po prostu kochają Polskę.
Gdyby nie oni to by nadal te wszystkie święta wyglądały tak, że wychodzi starszy Pan z wąsem, przemawia pod sztandarem w gminie w obecności kilkudziesięciu osób i do widzenia. Bo PiS to część skostniałego układu, ich już dawno wchłonął system. Jest widoczna różnica między wyborcami PO - ludzie pasożytujący na systemie, chorzy psychicznie skoro dalej głosują na tę ekipę, ludźmi popierającymi SLD - stare komuchy + trochę "oświeconego" lewactwa, PSL - rolnicy, ich rodziny i urzędnicy, którzy trzymają się stołka oddając głos na swoja partię, Palikotami - banda pedałów i bab z jajami, PiSem - ludzie, którzy chcą walczyć o prawdę tylko, że zapomnieli, że walka powinna też odbywać się na ulicy i prowadzić do aktywizacji społeczeństwa, a właśnie Korwinami czy w szczególności RNem - to sa młodzi ludzie, to jest głos ulicy a nie jakichś ludzi PiSowskich, którzy utknęli w tym systemie i żeby w nim zostać są gotowi gnoić wszystko co prawe, tolerować prożydowskość i prounijność PiSu, lizać cztery litery komuchom (wypowiedzi o Oleksym, Kaczyńskiego przed którymiś wyborami), czy odwracać się od Polski (kibole, MN, protest pod PKW).
Czas się pogodzić z tym, że skoro się chciało zbijać kapitał na biernym społeczeństwie to teraz będzie trzeba za to zapłacić, bo jakoś tak sie stało, że wychowało się młode pokolenie, które chce być aktywne, które głośno mówi, że chce radykalnych zmian (oczywiście to nie jest ogromne grono ale jest, wcześniej takiego czegoś wcale nie było), trzeba się pogodzić z tym, że jak się chciało być taką opozycją i prawicą salonową (takię ą, ę) to teraz ludzie mają do piSu żal i bedą go stawiać na równi, z resztą bandy.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.