Naprawdę wy się jeszcze dajecie nabierać na to kto co mówi?

Mówi tak a głosuje inaczej... Tusk był konserwatywnym liberałem w opowieściach a w działaniach socjal-demokratą.
Kaczyński miał walczyć z układem. Lustracji nie zrobili. Miał bronić suwerenności - podpisał traktat lizboński. Kaczyński mówi żeby nie oddawać majątków żydom a potem głosuje za dofinansowaniem Izraelskich kombatantów...
Jak ktoś jest dalej naiwny i wierzy w słowa polityków, którzy raz mówią to, raz tamto a głosują jeszcze inaczej to niech na nich głosuje

Oni za pieniądze gotowi są zrobić wszystko. Teraz PIS liże tyłki w parlamencie europejskim i opowieści Dudy o silnej armii europejskiej. Ciekawe czy już mu stanowisko zaproponowali, że chce tak "bronić suwerenności Polski"?
Ja mam zasadę. Daje kredyt zaufania raz. I kropka. PIS był fajny w 2005, ale już nie jest.
Inna sprawa, że łatwo mu było rzucić populistycznym hasłem, bo chyba idiota mógłby uwierzyć, że w Polsce ktoś Żydom odda jakiś majątek. Natomiast wiadomo co miał Tusk mówić żydom w konwencji polityki miłości? Że sorry ale nie?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,tit...?ticaid=1147ee - Tutaj jakby ktoś jeszcze nie czytał o pomyśle waszego kandydata
Smuga - ty faktycznie idź zaruchaj gdzieś na roxie, bo widzę, że ty naprawdę nie masz nic do roboty bo potrafisz odnaleźć wpis sprzed 3 miesiecy, gdzie częstotliwość pisania na dobę to 3 strony
hubert.fan - jeszcze jedna rzecz. Nie nazywaj chadeckich socjalistów prawicą, bo to trochę uwłacza pojęciu tego słowa
