|
Smuda kręcił się wokół Cupiała odkąd spuścił do 3 Bundesligi prowincjonalny klubik.
To była jego ostatnia szansa na pracę i sowity zarobek przed emeryturą.
Własciciel jest podatny na opowieści o przyszłych sukcesach i podbojach. Smudzie udało się go przekonać do siebie.
Ale w przeciwieństwie do piłkarzy czy pracowników BC ponosi konsekwencje swoich złych wyborów płacąc z własnej kieszeni za swoje błędy.
Ostatnio edytowane przez tofik : 12.03.2015 o godz. 14:47.
. .
|