FraMat napisał(a):

Może należałoby zacząć od tego, że Smuda nie miał w ogóle honoru podpisując jakąkolwiek umowę z Wisłą?
Po jego wyczynach na Euro, po wielu wygłaszanych bzdetach (zrobię ci to za połowę ceny) próba trenowana takiego klubu jak Wisła to było zwykle naciągactwo?
|
To wolny rynek. Każdy jest tylko tyle wart ile ktoś chce zapłacić. Najwyraźniej Cupiał chciał bardzo.
Na marginesie, żeby kogokolwiek oceniać, należałoby znać wszystkie okoliczności, bo inaczej komentarze sprowadzają się do osobistych sympatii lub antypatii, co widać doskonale na przykładzie Smudy. Duża grupa czekała na jakiekolwiek jego potknięcie i teraz ma swoje 5 minut.