FraMat napisał(a):

Może należałoby zacząć od tego, że Smuda nie miał w ogóle honoru podpisując jakąkolwiek umowę z Wisłą?
Po jego wyczynach na Euro, po wielu wygłaszanych bzdetach (zrobię ci to za połowę ceny) próba trenowana takiego klubu jak Wisła to było zwykle naciągactwo?
|
Bez takich paranoi... równie łatwo można odbić tą piłeczkę i zapytać: Czy Cupiał miał honor obiecując Smudzie wzmocnienia co okienko transferowe? Zresztą Smuda to pijak! A każdy pijak to złodziej! Okradł Wisłę!!! No już bez jaj.