|
Ktoś mądry powiedział kiedyś, że czasami trzeba zrobić krok w tył, aby później zrobić dwa kroki w przód. Wisła natomiast nie robi żadnego kroku. Stoi w miejscu od kilku lat. Titanic tonie, a orkiestra gra.
W tym klubie wszyscy żyją marzeniami. Jedni marzą o europejskich pucharach, a inni (w tym ja) o trenerze z prawdziwego zdarzenia i inteligentnych ludziach w zarządzie z właścicielem na czele. Oba marzenia są tak samo realne do spełnienia.
Marzy mi się trener innowator. Takim jest Henning Berg, takimi są na pewno Skorża czy Probierz. Takim był Petrescu, którego tak łatwo oddaliśmy, a raczej oddali za przeproszeniem piłkarze.
Co będzie dalej? Nie daj Bóg Moskal przegra trzy, cztery mecze z rzędu. I co? Zwalniamy? Opłacamy trzech trenerów? Przecież na litość to jest błędne koło.
W tym Klubie potrzebna jest totalna rewolucja. Pan Cupiał nie ma w sobie energii na dalsze prowadzenie Wisły. Zainwestowanych pieniędzy przy tak prowadzonym biznesie nie odzyska nigdy. Krok w tył, aby zrobić dwa do przodu...
Zapomnijcie o pieniądzach na transfery w przyszłym sezonie. Wzmocnimy listę płac kolejnymi odrzutami i karuzela kręcić będzie się dalej.
|