IncognitoTSW napisał(a):

|
Oślepiony "dziadkiem" Jarosławem zdajesz się nie zauważać różnicy między zabijaniem postronnych cywilów, Polaków a zabijaniem ludzi sowieckich. Inna waga zbrodni. Może błędnie wysnujesz wnioski i stwierdzisz, że zbrodniarzem największym był Sobieski, bo tylu Turków ubili jego ludzie pod Wiedniem?
|
Więc Twoim zdaniem w zamachu majowym ginęli w swojej masie "postronni cywile"? Mam wrażenie że z nas dwóch "zaślepiony" (albo raczej niedouczony) jesteś raczej Ty. To samo z dychotomią: "Polak, człowiek sowiecki". Zapewne nie zdajesz sobie również sprawy że zdecydowana większość z tych zlikwidowanych przez Żołnierzy Wyklętych to byli również Polacy. Zdrajcy, ale Polacy. Dlatego stosując zaproponowane przez Ciebie kryterium nie masz wyjścia: musisz ich uznać za zbrodniarzy większych niż Jaruzelski. No chyba że zastanowisz się nad sensownością przyjętego kryterium.