wislak68 napisał(a):

|
Na tym forum napisano już wiele głupstw, ale myślę że taka perełka zasługuje na szczególne podkreślenia. Zgodnie z powyższą logiką (a chodzi o to że ponieważ w zamachu majowym zginęło więcej osób niż stanie wojennym, w związku z tym Piłsudski jest większym zbrodniarzem niż Jaruzelski) za jeszcze większych zbrodniarzy niż Piłsudski należałoby uznać np: Żołnierzy Wyklętych, bo Ci to dopiero natłukli bolszewii (a swoją drogą to ciekawe czy autor powyższego "porównania" krzyczał 1 marca: "cześć i chwała bohaterom"?). O takich zbrodniarzach jak: Konfederaci Barscy czy powstańcy listopadowi szkoda nawet gadać.
|
Oślepiony "dziadkiem" Jarosławem zdajesz się nie zauważać różnicy między zabijaniem postronnych cywilów, Polaków a zabijaniem ludzi sowieckich. Inna waga zbrodni. Może błędnie wysnujesz wnioski i stwierdzisz, że zbrodniarzem największym był Sobieski, bo tylu Turków ubili jego ludzie pod Wiedniem?