Wyświetl pojedynczy post
radek2323
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: planeta Ziemia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#199
Stary 09.03.2015, 22:12
Jeśli ktoś zagwarantowałby panu w Polsce taką swobodę i pensję jak w Kubaniu...

DAN PETRESCU: W Polsce nikt mi nie da takiej pensji, a właściciele klubów mnie nie znają. Tylko właściciel Wisły mógłby mi jeszcze raz zaufać. Możemy porozmawiać o powrocie do Polski, kiedy skończy mi się kontrakt w Kubaniu. Dziś jestem szczęśliwy. Wtedy też byłem, kibice Wisły byli niesamowici... Po zwolnieniu z Wisły byłem w bardzo złej kondycji psychicznej. W Krakowie dałem z siebie naprawdę wszystko i nigdy w życiu nie spodziewałbym się, że tak skończę. Potrzebowałem czasu, żeby wyleczyć te rany.
SERCE W BIELI KREW W BŁĘKICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ŻYCIE!!!


Quo vadis Wisło?
Odpowiedz cytując