|
Z tego co wiem, to piłkarze grali przeciwko trenerowi. Traktowal ich podobno bardzo słabo, jakaś akcja była w Gdańsku jak ich zwyzywał. Starszyzna powiedziała dość i skończyła z Franiem. Na dodatek stały motyw czyli zupełnie nie trafione obciążenia na przygotowaniach i rzyganie pod płotem.
Co do następcy słyszałem cos o Janie Kocianie, tego Słowaka z Ruchu, ktory teraz prowadzi Pogon. Ale tego nie jestem pewien.
|