|
Część z was nie potrzebnie dramatyzuje. Oczywiście wybór Michniewicza, czy Zielińskiego to nie powód do radości, ale do smutku, ale Urban imo to gwarancja pewnej jakości.
Więc nie rozpędzałbym się z tymi tezami o pogrzebie, no chyba że ktoś chce robić jakieś twory w c-klasie.
Ja chciałbym Lenczyka.
|