R33 napisał(a):

|
3ci jak już coś. Poza tym co Kasperczak pokazał? Górnika który miał wtedy aspirację z nowym sponsorem spuścił z ligi, z Wisłą przegrał mistrza gdy objął ją będąc liderem. Co do 1szego razu w Wiśle to po prostu trafił na zespół piłkarzy którzy akurat byli w szczycie formy. Zwykły fart.
|
Z jednej strony wszyscy tak mówią z perspektywy czasu, ale z drugiej....
Trener jest odpowiedzialny za formę piłkarzy, nie grali poniżej swoich możliwości. H. Kasperczak umiał z nich wycisnąć to co mieli najlepszego.
Jakby wgryźć się w szczegóły, to przypomnijmy sobie tę znakomitą grę w linii defensywy, gdzie bezbłędnie potrafili w jednym meczu złapać wiele razy rywali na spalonym. Przypomnijmy te krzyżowe zagrania i akcje oskrzydlające...
Tak wiem, dysponował mocnym składem, ale mimo wszystko, nie powinniśmy umniejszać jego zasług.
Nie jest to do końca fair.