Piosenka "Smuda cwel" poszła z boku, nie z gniazda. A że było nieładne słowo "cwel" to duża część trybuny to śpiewała i to głośno. Ja się pod tym nie podpisuję, nie śpiewałem, ale umówmy się - wpisuje się to w przekaz, żeby wywalić Smudę, bo już czas. Trybuna dopingująca nigdy nie była za Smudą, a bywały gorsze okresy w stosunku do niego.
Michniewicz nie ma udowodnionej korupcji ani nigdy się do niej nie przyznał (
http://pilkarskamafia.blogspot.com/2...chniewicz.html). To już Garguła ma gorszą kartotekę, bo 24 marca rusza proces ws. korupcji w Bełchatowie i IMHO nie jest pewne, że zostanie całkowicie oczyszczony z zarzutów.