ja grałem przeciwko Urydze 3 lata temu na skotnikach na turnieju. Kręciłem gościem jak nie wiem kim. Nasz Alanek zarabia krocie i gra w Ekstraklasie a ja gram za darmo w IV ligowym zespole...

tacy piłkarze grają właśnie w naszej Wisełce. Co do tego nimfomana to jego gra polega na tym aby podać do najbliższego(najczęściej do zawodnika z tyłu) i w ten sposób ma alibi na zagranie. SMUDA to jest porażka tak samo jak jego śmieszny Stilić