Rustin napisał(a):

|
W tym przypadku nie warto mieć choćby przebłysków nadziei, Boguski u Smudy jest niezastąpiony i niezatapialny niczym Kapka w klubie. Gość w większości meczów biega i poza tym nic więcej nie prezentuje, choć według mnie z naszych drewien na czele po Zawiszy wysunął się Dudka.
|
To paradoksalna sytuacja, bo sam narzekam na Boguskiego, ale rozumiem dlaczego gra. I to chyba największa tragedia. Środek pola poza Semirem, to obecnie Uryga, Dudka, Jankowski i Boguski. Wybór z najwyższej półki.