mitmichael napisał(a):

|
Nie chce myslec co z Nami bedzie za tydzien na Łazienkowskiej - Legia moze sobie akurat na Nas odbic odpadniecie z LE.
|
A cóż sobie może Legia odbijać z drużyną, która dostała od beznadziejnej Lechii, tragicznego Bełchatowa i żałosnego Zawiszy? W sytuacji kiedy zostaliśmy chłopcem do bicia Legia ma psi obowiązek wygrać u siebie min 3:0. Tu akurat mamy luksus mentalny. Gorzej z 21.03 - wtedy może być wielki finał....
Grać zaczęli tragicznie po zapowiedziach albo raczej po okresie przygotowawczym. To co się dzieje na boisku w naszym wykonaniu przekracza moje zdolności percepcji. To się wydaje wręcz niemożliwe żeby grać tak słabo - to jest aż niemożliwe, żeby nagle każdy zawodnik zaczął grać o tyle poziomów niżej. To jest suma złego przygotowania i frustracji. Hasła w stylu - nie mamy składu - mogą wyjść tylko z ust praw.....a Smudy. Skład "na papierze" to my owszem mamy, może nie na mistrza bo tu Legia wygrywa ilością ale na pewno na pierwszą trójkę. Tu chodzi o coś zupełnie innego.