raindog napisał(a):

Z wypowiedzi piłkarzy wynika jedno: SĄ PRZECIWKO FRANKOWI W WIŚLE. Sytuacja podobna do tej z Probierzem.
Każdy powiada - nie mamy pomysłu na rozwiązanie tego problemu, a to jest kamień wrzucony do ogródka trenera.
Ciekawe o co poszło? Na pewno nie pomagało podkreślanie przez Smudę, że nie ma zawodników -> przekaz pośredni - sorry, ale nie potraficie grać i zmieniłbym Was przy najbliższej okazji.
Tak jak trener powinien mówić - "Biorę winę na siebie", tak zawodnicy zwykle rzucają "to my zawaliliśmy sprawę, nie trener".
|
Piłkarze nie powinni się wypowiadać. To czwarty rok z rzędu, kiedy zawodzą.